dla agenta współpraca

Wynagrodzenie Agenta Nieruchomości

Wynagrodzenie Agenta Nieruchomości

Wynagrodzenie Agenta Nieruchomości zawsze wzbudza dyskusję. A skoro jest szansa na polemikę to wykorzystajmy ją i zastanówmy się, dlaczego procenty omawiane na spotkaniach powodują nieraz skok poziomu adrenaliny u obu stron rozmowy. 🙂 Chętnie podejmę rękawicę i odpowiem na nurtujące wszystkich pytanie, za co płaci się Agentowi oraz co wchodzi w skład jego prowizji. 

Bardzo nie lubię tego określenia… „prowizja”. „Pro-wizja” nie sądzicie? Taka wizja pro, czyli stuningowany obraz czegoś co sobie wyobrażamy, a czego skutek może być daleki od wyobrażeń. Wszelkie wersje pro darmowych aplikacji w naszych telefonach są płatne. Niestety nie wiemy czy po zapłaceniu otrzymana wyższa wersja będzie tą, której się spodziewamy. Właśnie z tym kojarzy mi się słowo „prowizja”. Powtarzam – nie lubię go. Zdecydowanie wolę bardziej zobowiązujące „wynagrodzenie”. Powtórzę więc pytanie w wersji zobowiązującej… co wchodzi w skład wynagrodzenia agenta nieruchomości? Odpowiedź jest stosunkowo prosta. On sam. To jedyny, podlegający oceny wartości składnik wystawianej faktury po zakończonej z sukcesem transakcji. 

No dobrze, „rozłóżmy” jednak wartość agenta na części. Lata współpracy z klientami oraz niezliczone spotkania z pośrednikami czy to na szkoleniach czy prezentacjach pokazały mi, jak nieświadomi tej wartości są i jedni i drudzy. Pomimo coraz większej wiedzy klientów, jak wygląda cały proces sprzedaży nieruchomości nadal panuje przekonanie, iż to przede wszystkim zrobienie zdjęć, „wrzucenie” ich w internet, przyprowadzenie klienta no i oczywiście zgarnięcia prowizji. Niestety pośrednicy nadal dość nieśmiało walczą z tym stereotypem. I to budzi moje niebywałe zdziwienie. Dlaczego? Bo jestem w samym środku tej branży. Codziennie spotykam się z klientami, ich oczekiwaniami i rozczarowaniami. 

Spotykam się także i agentami, którzy dokładnie tak samo mają oczekiwania oraz czują rozczarowanie. Znów niestety, lecz muszę przyznać, iż wina leży po stronie tych drugich. Ponieważ brak im odwagi. Odwagi by idąc na spotkanie pozwolić klientowi poczuć wiedzę, którą zdobywa by odpowiedzialnie przeprowadzić merytorycznie cały proces sprzedaży. Dać poczuć klientowi bezpieczeństwo dzięki zdobywanemu doświadczeniu. Odwagi by powiedzieć, że klient może wybrać agenta, który dzięki znajomości rynku zadba o właściwe przygotowanie oferty od rzetelnie przygotowanej analizy ceny poprzez kreatywny, indywidualnie dobrany marketing, aż po zadbanie po najmniejszy szczegół około transakcyjny. Odwagi by powiedzieć, że może ze wszystkiego powyższego zrezygnować zrzekając się jednocześnie jakichkolwiek żądań wobec osoby, którą chciałby zatrudnić. 

Uczciwy, lojalny, zaangażowany w swoją pracę agent to jedyna wartość, za którą płaci klient. Wartość, która jest składową wielu godzin szkoleń, lat doświadczeń agenta na rynku, setek pomysłów marketingowych, setek kontaktów i wydreptanych ścieżek, wyczekanych godzin w urzędach by zdobyć niezdobywalne dokumenty i przekonać nieprzekonywalnych. Składową umiejętności stawania dla dobra interesu klienta na wyżynach dyplomacji i negocjacji. Wysiłku, zmęczenia przeplatanego ogromną chęcią pomocy i satysfakcji. To jest właśnie wartość, za którą płacą właściciele nieruchomości nawiązując współpracę z właściwym agentem. 

Właściwie można by polemizować o wynagrodzeniu bez końca. Zarówno agenci jak i klienci mogliby przerzucać się na zmianę kontrargumentami, co nie zmienia faktu, że gdy tylko drugi uwierzy pierwszemu to zapłaci każde wynagrodzenie. A uwierzy, gdy spotka agenta z pełną świadomością swojej wartości. Odważnie i odpowiedzialnie o niej mówiącego i pozwalającego wybrać siebie gotowym na jego usługę klientom.

 

Podziel się:

Sylwia Gajek - Zielińska

Agent nieruchomości RE/MAX HP Bielsko - Biała | Trener RE/MAX Polska | profil na RE/MAX

Powiązane wpisy

  1. Lubię, gdy ktoś rozmawia o pieniądzach, moim zdaniem to nie powinien być temat tabu. Skąd mamy wiedzieć, ile powinniśmy rozmawiać, skoro nikt nie zna swoich stawek? 🙂 Inwestycja w agenta nieruchomości nie skaluje się od razu, to wiadomo, ale agent z prawdziwego zdarzenia sprawi, że cała ta praca włożona w jego edukację się opłaci i przyniesie spory zarobek.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *