wywiad

Jestem REMAX – Justyna Pawlisz

Co Cię skłoniło do przystąpienia do sieci RE/MAX?

Trudno stwierdzić, że faktycznie mnie coś skłoniło. RE/MAX był mi znany, jestem urodzoną bielszczanką gdzie funkcjonują już dwa biura RE/MAX. Swego czasu, też byłam klientką jednego z nich. Znałam markę, jakość obsługi, a nawet i agentów.

Jednak to nie był prawdziwy powód mojego przystąpienia do RE/MAX; raczej posiadanie własnego biznesu. Miałam silną potrzebę zbudowania czegoś swojego i zaangażowania się we własny biznes na 100%, dla siebie, a docelowo także i dla swojej rodziny, przyjaciół i innych osób, które znajdą w nim przestrzeń na rozwój własnego biznesu.

Czym wg Ciebie RE/MAX wyróżnia się na tle innych sieci?

Przede wszystkim wsparciem. To jest faktycznie to, czego ja potrzebowałam, potrzebuje i potrzebować będę. Mam wokół siebie grono ludzi, którzy grają ze mną do tej samej bramki i wielokrotnie patrząc z boku pomagają mi korygować kierunek.

Jeżeli mam jakiekolwiek pytania, wątpliwości czy problem, z którym nie potrafię na dany moment sobie poradzić, to wiem gdzie znajdę odpowiedź lub wskazówkę.

Sieć liczy ponad 30 biur – 30 właścicieli, z którymi mogę wymieniać doświadczenia, ale także i ponad 300 agentów nieruchomości, z którymi doświadczenia mogą wymieniać agenci biura RE/MAX Carbon. 

Ten element współpracy jest ważny i stanowi wg mnie kluczowy kawałek układanki.

Czy przed przystąpieniem do sieci RE/MAX miałaś już doświadczenie w branży nieruchomości? Czym zajmowałaś się wcześniej?

Nigdy wcześniej tego nie próbowałam 🙂 chociaż patrząc z perspektywy czasu wiem, że sprawdziłabym się w tym całkiem nieźle. Myślę tutaj o roli agenta.

Od roku 2007 byłam związana z branżą motoryzacyjną, przez ponad dekadę Automotive nauczył mnie pracy pod presja czasu, w stresie, pracy na liczbach i przede wszystkim poszukiwania rozwiązań, a nie problemów.

Przez 4 lata pracowałam na stanowiskach managerskich, zarządzałam zespołami inżynierów, specjalistów, a także zajmowałam się rekrutacją osób do swojego zespołu. Od roku 2016 związana byłam z branżą szkoleniowo-doradczą. Prowadziłam szkolenia branżowe dla firm motoryzacyjnych, audyty jak i konsultacje czy doradztwo. Kiedy nie szkoliłam, kiedy nie byłam na audytach w firmach produkcyjnych to prowadziłam zajęcia na uczelniach wyższych. Dwa ostatnie lata 2018-2020 można było mnie spotkać na Uniwersytecie Ekonomicznym w Katowicach i w Wyższej Szkole Handlowej we Wrocławiu gdzie prowadziłam zajęcia dla studentów i słuchaczy studiów podyplomowych. 

Jakie wg Ciebie cechy musi posiadać właściciel biura nieruchomości?

Właściciel powinien być przede wszystkim świadomy i mieć wizję lub tak jak to było w moim przypadku – marzenie. Świadomość tego, że „sukces kosztuje”, że budowanie firmy to proces, i nie zawsze będzie dobrze, a częściej na początku będzie po prostu trudno. 

Marzenie i wizja? U mnie to wygrało. „Szerzyłam” swoje marzenie i wizje o własnym biurze przez prawie pół roku. Zanim wprowadziłam się do biura, mój zespół liczył ponad 6 osób. 

Umiejętność budowania relacji biznesowych na pewno jest ważnym aspektem, transparentność, otwartość do ludzi, a także ten nasz „leadership”.

Można tutaj wymieniać wiele. Dla mnie najważniejszą cechą jest jednak wytrwałość w dążeniu do celu. 

Jestem początkującym właścicielem i z perspektywy czasu widzę, że na każdym etapie rozwoju mojego biura potrzebowałam innych cech.

Masz już zespół agentów nieruchomości, ale rekrutacja nadal trwa. Jakie warunki trzeba spełnić by zostać agentem nieruchomości RE/MAX Carbon?

Trzeba chcieć, być gotowym na inwestycję w siebie, i przede wszystkim trzeba mieć na pracę przestrzeń. Ten zawód nie sprawdza się jako dodatek do aktualnego etatu. Szukam partnerów do biznesu – osób pewnych siebie, otwartych, zaangażowanych oraz pracowitych. Doświadczenie nie jest wymagane. 

RE/MAX ma niemal 50 lat doświadczenia w sprzedaży nieruchomości, rozbudowane szkolenia, pakiet sprawdzonych narzędzi. Tutaj trzeba tylko chcieć i pracować, a efekty przyjdą.

 

Niedawno minął rok działalności biura RE/MAX Carbon, czy jesteś zadowolona ze swojej decyzji, którą podjęłaś rok temu?

Zdecydowanie. Chociaż – „ja – typ marzyciela” nie sądziłam, z czym się mierzę. 🙂 Ten rok dużo mi pokazał.

Nie ukrywam, że był to dla mnie podwójnie trudny rok. Nie dość, że uruchamiałam biuro RE/MAX Carbon od podstaw, to tak naprawdę budowałam firmę w tle pandemii koronawirusa, która też początkowo wprowadziła wiele zamieszania i strachu. Nie tylko w mojej głowie, ale także w głowach przyszłych potencjalnych kandydatów.

Nie taki diabeł straszny, to właśnie w pandemii koronawirusa rozbudowałam zespół. W styczniu 2021 r. zespół RE/MAX Carbon liczył 16 Agentów, dwóch mentorów i administratora biura. Całkiem nieźle jak na to, co można usłyszeć w mediach.

Praca na własnej działalności zyskała w oczach, zmiany czasami nie były wynikiem danego dnia, a sytuacji zawodowej. To też pomogło niektórym osobom w podjęciu ostatecznej decyzji zawodowej.

Jak wyobrażasz sobie swoje biuro za 5 lat? Jakie możliwości daje Ci RE/MAX? 

Wizja mojego biura na najbliższe 5 lat to zbudowanie najskuteczniejszego zespołu sprzedażowego w województwie śląskim, którego rozpoznawalność przełoży się na pracę na poleceniach od naszych klientów. Wiem do czego dążę. Za 5 lat chciałabym, aby zespół  liczył  ponad 40 agentów obejmujących swoim lokalnym zasięgiem całe województwo, zespół mentorów, managera biura.

Mój cel to zbudowanie trwałych fundamentów i struktury która umożliwi każdemu agentowi łatwiejszy start w branży nieruchomości, a dodatkowo dla osób które już mają doświadczenie, możliwości rozwoju swojego biznesu z silnym liderem jakim jest RE/MAX.

Jakie możliwości daje Ci właśnie ten silny lider jakim jest RE/MAX?

Gotowy pomysł na swój własny biznes. 

RE/MAX jest międzynarodową siecią, czy widać to podczas podróży, które chyba są Twoją pasją numer jeden (poza nieruchomościami oczywiście :))?

Oj tak. Podróże są moją pasją. Czasami mam wrażenie, że urodziłam się w samolocie, bo tam czuje się wyjątkowo dobrze.

Czy widać międzynarodowość? Oczywiście, że widać! Logotyp jest bardzo rozpoznawalny, nie sposób nie zauważyć balona w tle. Nie ukrywam, że z dumą patrzę na te plakaty/ banery i cieszę się, że jestem częścią tej firmy.

Największym zaskoczeniem chyba dla mnie była Tanzania, kiedy to wylądowałam zaraz po podpisaniu umowy franczyzowej i na lotnisku przywitał mnie olbrzymi baner – „Welcome In Tanzania – Invest In Zanzibar – RE/MAX Tanzania”.

Mam wielu znajomych, których poznaje podczas podróży i to też ułatwia. Z ostatniej podróży przywiozłam dom do sprzedania 🙂 dom w Polsce, a właściciel w Irlandii. Czekam na dokumenty.

 

Praca pracą, a co na co dzień lubisz robić po godzinach?  

Może to nie będzie bardzo oryginalne, ale zaryzykuje. Aktualnie studiuje, więc spędzam sporo czasu na nauce. Nadrabiam zaległości, albo może lepiej, nabywam wiedzę, studiuje rzeczoznawstwo majątkowe, które jest niewątpliwą kobyłą jeżeli chodzi o zakres materiału.

Poza nauką i życiem rodzinnym mam w domu psa, który regularnie sygnalizuje, że jest pora na zabawę, spacery, przytulasy – to jest to czego akurat mój pies potrzebuje najbardziej.

A na koniec to przyznam się, że wracam do trochę zapomnianej pasji – fotografii. Stałam się szczęśliwą posiadaczką drona, który wypełni mój podróżniczy bagaż już na stałe. 

Czyli jak widać – skrzydła są wszędzie. 

Balon też.

Podziel się:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *