dla kupujących dla sprzedających

Rola Agenta Nieruchomości w 2020 roku

Za co mam zapłacić tak dużą sumę? Po co mi agent nieruchomości?

Mogę przecież sam wrzucić ofertę mojego domu, czy też działki na portale o tej tematyce. Mam przecież 1000 znajomych na Facebooku, w momencie, gdy udostępnię post na pewno ktoś z listy moich przyjaciół będzie dysponował kwotą, która mnie zadowoli i kupi ode mnie. Nie ma problemu, abym również przybił baner na działce, dał reklamę w prasie lokalnej, wynajął fotografa i opublikował pięknie wyglądającą ofertę.

Przenieśmy się teraz do innego przykładu. Po co nam mechanicy samochodowi? Serio?! Przecież każdą jedną część do swojego samochodu dostaniesz online – w dodatku taniej, co to za kłopot wymienić samemu rozrząd, jeśli jest na ten temat tyle artykułów, filmików itp.

Kolejny przykład: po co nam lekarze? Znasz przecież swoje objawy – kaszel, gorączka. Jest tylu lekarzy online, tyle filmów, tyle zaleceń, zamówisz online dodatkowo kilka syropów i na pewno wyzdrowiejesz.

Dlaczego więc bez najmniejszego kłopotu każdego roku korzystamy z usług mechanika czy lekarza, a pośrednictwo w sprzedaży naszego domu jest tak trudne do przełknięcia?

Bo jest drożej?

Zawsze, gdy słyszę słowo drogo – pytam drogo w stosunku do czego? I co wtedy znaczy tanio? Czy tylko mi słowo tanio kojarzy się z tym, że coś zostanie wykonane mniej profesjonalnie, z mniejszym zaangażowaniem, z mniejszą wiedzą o czynności oraz ‘po łebkach’?

Tym obszernym wstępem chciałbym przejść do roli pośrednika / agenta / doradcy / specjalisty / eksperta ds. nieruchomości – przy okazji – te nazwy również nie wzięły się z przypadku. Zadaniem powyższych osób nie jest wrzucenie oferty na portale nieruchomości. Mówię prawdę – oczywiście jest to część marketingu, ale biuro nieruchomości to nie biuro ogłoszeń.

1) Właściwie oszacowana cena

Na każdą nieruchomość jest klient – bzdura. Zawsze znajdzie się ktoś, kto przepłaci pod wpływem emocji – bzdura. Okazuje się, że jako klient kupujący mamy do dyspozycji dziesiątki portali, dziesiątki biur nieruchomości, dziesiątki informacji na temat rynku, który nas potencjalnie interesuje. Jesteśmy wyedukowani znacznie mocniej i na większej ilości różnych płaszczyzn niż kiedykolwiek w historii. Nie wiemy co to plan miejscowy zagospodarowania przestrzennego? Wujek Google wie doskonale. Każde zapytania, każda wątpliwość może być błyskawicznie rozwiana poprzez tysiące fachowych artykułów, filmów itp.

Co to oznacza dla sprzedającego?

Oznacza to dokładnie tyle, że w dzisiejszym świecie dorzucenie do ceny kilkudziesięciu tysięcy – żeby było ‘z czego schodzić’ zupełnie nie działa – każdy kupujący jest w stanie podejrzeć podobne nieruchomości w okolicy, czy też nieruchomości archiwalne – co sprawia, że łatwo jest dzisiaj porównać i z góry ofertę odrzucić. Bo klient pójdzie tam, gdzie taniej.

Właściwie oszacowana cena to nie tylko analiza porównawcza podobnych nieruchomości- to przede wszystkim wiedza jak kształtuje i kształtował się rynek lokalny oferty, oraz wiedza o tym jak duży jest popyt, jakie są faktyczne ceny transakcyjne – nie czerpane od sąsiada, który rzecz jasna nie przyzna się, że sprzedał jednak 100 tysięcy taniej.

2) Bezpieczeństwo transakcji

I tutaj zaczynają się schody… Jak właściwie sprawdzić stan prawny, czy w Twoim domu na pewno wszystko jest okej?  Skąd dostęp do mediów na działce, którą dostałeś/łaś w spadku? Co tam można wybudować?

Obawiam się, że wspomniane kilka razy google może tutaj nie pomóc.

Co sprawi, że klient kupujący zaufa nam i uwierzy, że faktycznie wszystko jest w porządku? Jakie dokumenty trzeba pobrać? Gdzie je zdobyć? A co w przypadku, gdy stan prawny jest bardzo skomplikowany? Być może zapłacisz podatek, rentę planistyczną, opłatę adiacencką? Skąd wiedzieć kiedy i co dotyczy Twojej nieruchomości?

Ten kupujący jest jakiś podejrzany, jak zabezpieczyć nasz interes? Czy nie stracimy czegoś, np. pieniędzy, poprzez naszą niewiedzę? Tyle sytuacji słyszy się w telewizji, co jeśli jedna z nich dotknie nas.

3) Prawdziwy marketing

Marketing to nie tylko zrobienie zdjęć i wrzucenie nieruchomości na portale. To także wybór właściwej grupy docelowej, skąd mam wiedzieć kto na rynku szuka takich domów, osoby w jakim wieku? W jakiej lokalizacji? W jakim celu?

A gdybym powiedział Ci, że jako RE/MAX mamy zapewniony system współpracy z ponad 127 tysiącami agentów na świecie, ile klientów w bazie może mieć każdy agent? 100, 200, 1000? Powtórka z matematyki, ile to będzie klientów, którzy mogą ujrzeć ofertę zanim trafi ona na rynek.

Rola pośrednika w 2020r. to przeprowadzenie klienta, czy to sprzedającego czy kupującego, przez proces sprzedażowy z zapewnieniem wszelkich możliwych środków bezpieczeństwa – i co istotne, reprezentowanie jednej strony transakcji. Chyba nie muszę wyjaśniać, że jeśli bierzesz rozwód to nie chciałbyś, aby ten prawnik reprezentował również drugą stronę sporu? Jak wpłynęło by to na sprawę?

Istotą pracy agenta nieruchomości w tych czasach jest nastawienie na dobro klienta – jego prawdziwe potrzeby. Najważniejsze jest podanie faktów takimi jakimi są – bez retuszu, nie składanie obietnic, których nie możemy dotrzymać, jeśli dom jest wart 500 tysięcy, to ciężko byłoby mówić o możliwości sprzedaży go za 700 tys., tym samym zwodząc klienta i działając równocześnie na jego niekorzyść.

Osoba zajmująca się pośrednictwem w obrocie nieruchomościami w XXI wieku musi być:

  • Pośrednikiem – wiedzieć jak połączyć obie strony transakcji, gdzie ich szukać, oraz jak zrobić to najszybciej.
  • Agentem – dbać o interes strony, którą reprezentuje, umiejętnie je zabezpieczyć oraz uzyskać maksymalną możliwą cenę.
  • Doradcą – poznać potrzeby, pragnienia i motywacji klienta, pokazać różne możliwości.
  • Specjalistą – w kreatywny sposób promować nieruchomość, docierać do właściwej grupy docelowej, użyć wszystkich możliwych środków, które będą potrzebne, aby oferta wpadała w oko i dociera do jak największej ilości osób, które mają możliwość jej zakupu.
  • Ekspertem – posiadać wiedzę o rynku nieruchomości, o produkcie, o prawie dotyczącym obrotu i znać odpowiedzi na pytania klienta.

 Jeśli Twój Agent posiada powyższe role – niech stanie się Twoim Mechanikiem i Lekarzem, już teraz wiesz za co płacisz. Jestem przekonany, że w tym momencie nie jest to drogie.

 

 

 

Podziel się:

Dawid Pajerski

Agent RE/MAX Duo - Zespołu Biur Nieruchomości +48 794 640 245 Ekspert RE/MAX Polska
Obserwuj mnie:

Powiązane wpisy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *