dla sprzedających

Umowa na wyłączność nieruchomości

TAK dla umów na wyłączność przy sprzedaży / najmie nieruchomości

Dlaczego wyłączność? Dla mnie odpowiedź jest prosta: ponieważ tylko taka forma umowy jest gwarancją bezpieczeństwa i zdecydowanych korzyści. W Polsce, niestety, o wyłączności krąży wiele mitów i nieprawdziwych teorii. W USA, Kandzie, Niemczech czy Hiszpanii umowa wyłączna (ekskluzywna) jest standardem, ale na szczęście i u nas coraz więcej Klientów zaczyna dostrzegać przewagę takiej umowy nad otwartą.

Często na spotkaniach z Klientami, którzy zmagają się ze sprzedażą albo wynajmem swojej nieruchomości, gdy słyszą o umowie ekskluzywnej, na początku  są uprzedzeni. Wynika to głównie z niewiedzy i stereotypów. Przyjrzyjmy się zatem, jakie konkretne korzyści wynikają z tego typu umowy:

  1. Maksymalne zaangażowanie agenta, które polega na pracy dla nie więcej niż kilku Klientów jednocześnie. Poświęcenie czasu, wiedzy oraz wysiłku umożliwia niezbędną koncentrację i efektywność.
  2. Opracowanie indywidualnego planu marketingowego i zobowiązanie do konkretnych działań. Klient wie, co agent zrobi, by możliwie szybko i korzystnie sprzedać czy wynająć jego nieruchomość.
  3. Organizacja i sfinansowanie aktywnych akcji marketingowo-sprzedażowych. Agent przygotuje nieruchomość do sprzedaży czy wynajmu, sprawdzi stan formalno-prawny, przeprowadzi home staging, zweryfikuje wiarygodność potencjalnych kupców czy najemców.
  4. Wyłączność, czyli współpraca z innymi agentami i pośrednikami, klientami bezpośrednimi oraz każdym, kto jest zainteresowany oferowaną nieruchomością. Wszystko po to aby przyspieszyć dokonanie transakcji.
  5. Wygoda i spokój– Klient ma jedną umowę, jednego aktywnego i zaufanego agenta, który wyręcza go w różnych działaniach, takich m.in. jak: prezentacje, umawianie spotkań, wsparcie w negocjacjach, monitorowanie rynku, kontakt ze specjalistami.
  6. Oszczędność– to agent zajmie się wszystkimi działaniami promocyjnymi i reklamowymi, zorganizuje profesjonalną sesję zdjęciową, opublikuje ofertę na kilkudziesięciu portalach oraz zadba o jej pozycję w Internecie.
  7. Bezpieczeństwo – działanie i reprezentowanie interesów Klienta, czyli praca dla wyłącznie jednej strony transakcji. Bo jak można jednocześnie negocjować dla kupującego i sprzedającego?
  8. Rzetelna i przejrzysta oferta. Umowa wyłączna pozwala uniknąć dewaluacji oferty, tzn. sytuacji, kiedy np. jeden dom jest ogłaszany przez kilka lub kilkanaście biur, posiadając różne opisy i ceny. Wizerunek takiej nieruchomości jest mocno nadszarpnięty i nasuwa wniosek, że jest to oferta podejrzana.
  9. W przypadku umów otwartych, zazwyczaj pośrednik pobiera prowizję również od drugiej strony. Zniechęca to potencjalnych kupców czy najemców, którzy dużo chętniej zdecydują się na ofertę wyłączną, którą reprezentuje jeden ale doskonale zorientowany agent, który jest obecny na każdym etapie sprzedaży.
  10. Wyłącznie, znaczy na określonych warunkach.

„Ale przecież za to się płaci”

Czy Twoim celem jest skuteczna  i sprawna sprzedaż lub wynajem nieruchomości? W takim razie to wspólny cel Twój i Twojego agenta. Decydując się na umowę na wyłączność masz pewność, że agent dołoży wszelkich starań, aby transakcja zakończyła się sukcesem, ponieważ tylko wtedy otrzyma wynagrodzenie.  Nie ma tu mowy o zwrotach kosztów czy dodatkowej opłacie za publikację oferty, sesję zdjęciową, prezentację nieruchomości, czy jakiekolwiek inne działania agenta zawarte w planie marketingowym. Pracując na wyłączność, będzie znał każdy szczegół dotyczący nieruchomości, co pozwoli na skuteczne negocjacje z potencjalnym nabywcą czy najemcą. Zaangażowanie równa się sukces, a sukces to zysk.

Mówiąc najprościej, przy umowie ekskluzywnej Klient nie musi robić prawie nic, ponieważ wszystkim zajmie się profesjonalny agent nieruchomości. Z kolei decydując się na umowę otwartą należy liczyć się z tym, że taki pośrednik nie podejmie kosztownych i czasochłonnych działań w ramach promocji nieruchomości, ponieważ nie będzie posiadać gwarancji wynagrodzenia za doprowadzenie do sprzedaży  czy wynajmu. Zatem jak łatwo się domyślić, zrobi on niewiele, bo będzie to zwyczajnie nieopłacalne. Właścicielowi może się wydawać, że podpisując kilka, a „najlepiej” kilkanaście tego typu umów, jego oferta dotrze do większej liczby zainteresowanych, a co najlepsze, nic za to nie płaci. Nic bardziej mylnego. Taka oferta ginie w natłoku informacji w Internecie, potencjalni nabywcy nabierają podejrzeń wobec rozbieżnych danych w różnych ogłoszeniach, a właściciel zostaje dalej sam ze swoim kłopotem.

Chcesz szerszych i bardziej spersonalizowanych wskazówek? Zadzwoń i umów się na spotkanie.

 

Podziel się:

Ewa Manthey

Ekspert RE/MAX Polska - agent nieruchomości RE/MAX Experts Poznań
Obserwuj mnie:

Powiązane wpisy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *